poniedziałek, 16 października 2017

Wywiad z Aniołem

Piotr Anioł Wącisz‎
Fot. Piotr Morawski
Corruption poznałem w roku podczas Sonisphere Festiwal w 2011 roku. Niestety muszę się przyznać, że do tego roku była to taka „znajomość bez zobowiązań”. Przyjaźń muzyczna zaczęła się niedawno... w czasie można odnieść do momentu ukazania się „Shades Of Death”, singla promującego ósmy studyjny album „Spleen”. Ten utwór spowodował, że zacząłem nieco inaczej patrzeć „Corruption”… dzisiaj widzę Corruption jako zespół z koncepcją i planem, zespół, który mimo zmian konsekwentnie idzie do przodu i jeszcze czerpie z tego energię. Nie byłoby tak, gdyby nie doświadczenie i dojrzałość lidera tejże formacji. Piotr Wącisz znany również jako „Anioł”. To właśnie Anioł jest jednocześnie sercem i umysłem organizmu kryjącego się pod nazwą Corruption.
Dzisiejszy tekst to spotkanie z… pasjonatem, człowiekiem orkiestrą, który poza miłością do muzyki, pieczą nad Corruption, śpiewem, grą na gitarze basowej, dziennikarstwem, udziela się jeszcze w zespołach Virgin Snach, i Dr.Ink a jego kompozycje znalazły się na ścieżce dźwiękowej spektaklu „Exterminator” w warszawskim Teatrze Dramatycznym. Zapraszam na wywiad z Aniołem!

Quick interview:

Third Eye Of Rock (TEOR): Wiesz… trochę mi ciężko było zebrać myśli i sformułować pytania z muzykiem, dziennikarzem, który przyłapał mnie na literówce :)
Zacznę z innej beczki… od branży, która mi jest bardzo bliska… Jak wspominasz pracę nad oprawą muzyczną do spektaklu „ Exterminator” w Teatrze Dramatycznym (reż. Aldona Figura, tekst Przemek Jurek), trudno się tworzy muzykę do spektaklu?

Piotr „Anioł” Wącisz: Daj spokój każdemu zdarzają się literówki, to takie zboczenie zawodowe, które zostało mi po pracy w redakcji dodatku Kultura w Dzienniku Gazecie Prawnej. Praca w teatrze, to było dla mnie wielkie wyzwanie, nie wiedziałem, czy sobie poradzę, ale po rozmowie z reżyserką zdałem sobie sprawę, że wiedzę na temat muzyki metalowej jakąś posiadam, jakieś umiejętności do aranżowania utworów również i... zgodziłem się. Ponad dwa i pół miesiąca spędziliśmy w sali prób. Musiałem skomponować jeden stricte metalowy kawałek do spektaklu i nauczyć go grać aktorów. Powstał prosty utwór, który ma w sobie riffy Vadera i Slayera, tempo średnie, żeby aktorzy zdołali go zagrać ;) Wspólnie z Pawłem Domagałą zaaranżowaliśmy także inne utwory, które pojawiają się w trakcie trwania spektaklu i są na żywo grane prze aktorów. Spektakl cieszy się obecnie ogromną popularnością, wszystkie terminy są wyprzedane do ostatniego miejsca, co więcej musieliśmy zrobić jeden utwór na bis, gdyż domagała się tego publiczność. Jaki to kawałek nie zdradzę, wybierzcie się na „Exterminatora” i sami zobaczcie ;)

TEOR: I jeszcze raz Teatr ;)
Twój współkompozytor… Paweł Domagała – wziąłbyś Go do zespołu? Z tego, co się orientuję wspólnie pracowaliście nad aranżacjami do spektaklu? Jak to było? 

Anioł: Tak jak wspomniałem już wyżej większość aranżacji zrobiliśmy wspólnie z Pawłem. Czy wziąłbym go do zespołu? Nie sądzę ;) Paweł obraca się w innej stylistyce to raz, po drugie jest obecnie bardzo rozchwytywanym aktorem, więc nie ma czasu, wydał też swoją pierwszą solową płytę i rusza w trasę koncertową. Z takich wspólnych akcji mogę już zdradzić, że powstał film „Exterminator” i w jednej ze scen pojawiam się w epizodycznej roli razem z Pawłem jako jeden z muzyków kapeli, która jest gwiazdą pewnego koncertu.



TEOR: Przechodzimy do Corruption i „Spleen”.
Najpierw Corruption… Wspomniałem już na blogu, że poznałem Was w 2011 roku na Bemowie. Od tamtego czasu sporo się zmieniło w zespole. Szczególny przełom nastąpił w latach 2015/2016. Jak to jest? Nowi ludzie, nowe pomysły, świeże spojrzenie… czy kontynuacja Twojej wizji zespołu?

Anioł: W 2011 roku to pewnie był Sonisphere Festival, duża rzecz w działalności Corruption. Zagraliśmy razem z Iron Maiden, Motorhead, Mastodon, Killing Joke i Volbeat. Od tamtego czasu zmienił się cały skład. Niestety życie weryfikuje pewne działania i powoduje zmiany. Każdy wybiera własną drogę, którą chce iść... Nowi ludzie to oczywiście nowe, świeże spojrzenie na muzykę, nowe pomysły, nowe oczekiwania, radość z robienia wspólnie nowych utworów. To daje Ci siłę do dalszego kontynuowania działalności zespołu. Ja swoją wizję Corruption mam, ale nikomu nic nie narzucam, a już zwłaszcza pomysłów muzycznych. One rodzą się spontanicznie. Mam ściśle określony plan działania zespołu i tego staram się trzymać.

TEOR: Po tym jak usłyszałem „Shades Of Death” ponownie zajrzałem do Waszej, wcześniejszej twórczości; mam wrażenie, że nieco zmieniło się brzmienie… troszeczkę niżej, może nawet trochę mocniej i ta hipnotyczna solówka powoduje, że całość staje się mroczniejsza a jednocześnie poważniejsza. Czy „Shades Of Death” określa klimat całego albumu? 

Anioł: Corruption na albumie „Spleen” brzmi tłusto, ciężko i agresywnie. Takie było założenie i zostało w 100% zrealizowane. Utwór „Shades of death” wybraliśmy ponieważ nagle po przesłuchaniu całości materiału doszliśmy, niezależnie od siebie, wszyscy! do wniosku, że jest to najlepszy numer na pierwszy singiel. Nie oddaje klimatu całego albumu, raczej daje mocny sygnał do zainteresowania się jego pozostałą zawartością.  

TEOR: Corruption kojarzę z takim „dowcipem muzycznym” w stylu „Lucy Fair” czy ukrytymi wstawkami, nie wspominając okładek. Tytuł „Spleen” (śledziona o ile dobrze zrozumiałem) sugeruje, że i tutaj również pojawi się taki „szyderczy uśmieszek”? Znajdziemy coś takiego?

Anioł: Tym razem nie ma nic z tych rzeczy. Nazwaliśmy płytę „Spleen” ponieważ to słowo oznacza stan przygnębienia, melancholii, apatii i nudy wywołany poczuciem beznadziejności życia. Te wszystkie stany ciała i ducha można odnaleźć w tekstach, które napisali na płytę Chuck, Icanraz.

TEOR: A może „Spleen” to taka metafora, mówiąca o odporności na pewne stare historie? Mam na myśli zmiany personalne w zespole, itp.

Anioł: Patrz odpowiedź wyżej :)

TEOR: Sądząc po Twoich wypowiedziach a raczej zapowiedziach i opisach, jesteś bardzo zadowolony z najnowszego dzieła. Zdradzisz mi (nam), z czego to wynika?

Anioł: Jestem mega zadowolony! Nagraliśmy super album, skomponowaliśmy bardzo dobre utwory, uzyskaliśmy w studio świetne mocne, ciężkie, naturalne i agresywne brzmienie. 100 % satysfakcji stąd takie, a nie inne opisy. Wiemy, ze dzieje się, coś mega pozytywnego, to i dużo pozytywnej energii jest z nas! 

TEOR: Wspólna trasa z zespołem Proletaryat, premiera płyty to już niebawem… a jakieś bardziej oddalone plany, pomysły? 

Anioł: Jutro (13.10.2017 r.) ruszamy na wspólną trasę z Proletaryatem (9 wspólnych gigów), a później 4 własne. Bukujemy daty na przyszły rok i mogę już ujawnić, ze zagramy 19 stycznia 2018 w Krakowie 
z TSA i 7 lipca 2018 na Rockowisku w Zwierzyńcu.  Planowana jest wiosenna edycja trasy promującej album „Spleen” pod nazwą „Spring Spleen”. Dużo koncertów o to mi najbardziej chodzi, grać, grać, grać! Dalsze plany to mini album, ale na to jeszcze za wcześnie ;)

TEOR: Na koniec pytanie, które lubię zadawać, a nie zawsze muzycy lubią na nie odpowiadać… Chodzi mi o pierwszy kontakt z muzyką rockową, metalową… inspiracje… co spowodowało, że wybrałeś taką właśnie drogę?

Anioł: Pierwszy koncert Oddział Zamknięty 1985 rok, a rok później Accept na warszawskim Torwarze. Od tamtego czasu większość Metalmanii. Do słuchania metalu zainspirowali mnie moi starsi koledzy z osiedla i ta miłość trwa do dziś. Nie wyobrażam sobie dnia bez metalowych dźwięków. W moim domu najczęściej gości ten rodzaj muzyki. ]:>

TEOR: Wielkie dzięki!

Corruption - Fot. Piotr Morawski
CORRUPTION - osiem studyjnych płyt, wydawnictwo DVD, liczne koncerty m.in. na festiwalach Metalmania, Sonisphere, Ursynalia 2013, MetalFest 2013, Wacken Open Air i u boku takich zespołów jak Deep Purple, The Cult, Behemoth, Soulfly, Motorhead, Down, Vader, Red Fang, Pentagram, Orange Goblin, Phil Anselmo & The Illegals.
W 2011 roku album „Bourbon River Bank” został nominowany do prestiżowej nagrody „Fryderyk 2011” w kategorii „Album Roku – Metal”! Muzycy związani są od 2014 roku z wytwórnią Metal Mind Productions dla której wydali siódmy album zatytułowany „Devil’s Share”. Teledysk promujący album do utworu „Born to be Zakk Wylde” udostępnił na swoim oficjalnym profilu i twitterze Zakk Wylde, pojawił się także na oficjalnym profilu Black Label Society. Sierpień 2016 to świetnie przyjęty koncert w roli gwiazdy na XXII Przystanku Woodstock. W październiku i listopadzie zespół zagrał trasę koncertową z zespołem Decapitated. Obecnie zespół promuje najnowszy album „Spleen”.

OBECNY SKŁAD ZESPOŁU:
Piotr „Anioł” Wącisz – bas, wokal (także Virgin Snatch)
Piotr „Sooloo Jr” Solnica – gitara solowa (także Magneto)
Łukasz “Chuck” Adamczak – wokal
Łukasz „Icanraz” Sarnacki – perkusja (także Devillish Impression)

DYSKOGRAFIA
1992 “The Ultra-Florescence” MC (Carnage Records)
1994 “Ecstasy” CD (Sick Records/D.S.F.A. Records)
1996 “Bacchus Songs” MC (Negative Records)
2002 „Pussyworld” CD (Metal Mind Productions, MMP 0173)
2003 “Orgasmusica” CD (Metal Mind Productions, MMP 0221)
2004 “Hellectrify Yourself” DVD (Metal Mind Productions, MMP DVD 0026)
2005 “Virgin’s Milk” CD (Metal Mind Productions, MMP 0374)
2010 “Bourbon River Bank” CD (Mystic Production, MYSTCD 116)
2012 “Highway Ride” EP (wydawnictwo własne zespołu, limitowane do 500 sztuk!)
2014 „Devil’s Share” CD (Metal Mind Productions, MMP 0739)
2017 „Spleen” CD (Corruption, CORR 01)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz