No tak. Takiego postu nikt by się nie spodziewał… zwłaszcza
8 marca. Dzisiaj napiszę o kobietach, które jak przystało na prawdziwe kobiety
– nieźle drą ryja… mało tego… one drą a ja uwielbiam ich słuchać. Nie będę się
bawił w dramaturgię i napiszę po kilka słów o nich w kolejności, która jest
tylko i wyłącznie moja. Nie podpieram się żadnymi rankingami czy zestawieniami,
których pełno w internecie. Jakakolwiek podobieństwo jest czysto przypadkowe.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą All I Could Bleed. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą All I Could Bleed. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 8 marca 2016
Dzień Kobiet
No tak. Takiego postu nikt by się nie spodziewał… zwłaszcza
8 marca. Dzisiaj napiszę o kobietach, które jak przystało na prawdziwe kobiety
– nieźle drą ryja… mało tego… one drą a ja uwielbiam ich słuchać. Nie będę się
bawił w dramaturgię i napiszę po kilka słów o nich w kolejności, która jest
tylko i wyłącznie moja. Nie podpieram się żadnymi rankingami czy zestawieniami,
których pełno w internecie. Jakakolwiek podobieństwo jest czysto przypadkowe.
Etykiety:
Abnormality,
All I Could Bleed,
Arch Enemy,
Arkona,
Butcher Babies,
Frantic Amber,
Holy Moses,
Infected Rain,
Jinjer,
The Agonist,
Totem,
Walls of Jericho
Subskrybuj:
Posty (Atom)