Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hurrockaine. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hurrockaine. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 marca 2018

Hurrockaine „Rust'n'Love”


Na początek trochę ponarzekam. Strasznie nie lubię pisać recenzji, gdy jedynym źródłem odsłuchu jest internet i streaming… w moim przypadku jest to tylko jeden kanał, gdzie mogę przesłuchać muzykę – komputer a to zmniejsza częstotliwość słuchania… ponadto (przynajmniej w tym przypadku) kolejność utworów nie jest opisana a ja zwracam na to uwagę. Na nośniku fizycznym kolejność jest niezmienna. W moim odczuciu jest to taka mała niedbałość, no i nie ma mowy o koncepcji, bo nie wiadomo, w jakiej kolejności będą utwory finalnie ulokowane na nośniku fizycznym (o ile taki powstanie). No i nie mogę pominąć poligrafii, która dopełnia całości. Przyglądając się bardziej można zdecydowanie stwierdzić, że zespół stawia na elektroniczną formę dystrybucji swojej muzyki – korzysta chyba z wszystkich platform. Ja jestem zwolennikiem nośników fizycznych… może to i „nienowoczesne”, nie na miarę postępu itd., ale mam to… w niedomówieniu.